Poszukując części do remontu "kominka" odwiedziłem Andzeja Domeradzkiego, autora książki "Składam silnik VW chłodzony powietrzem"
Andrzej to sympatyczny gość, choć straszna gaduła, poczętował herbatką i ciastkiem, pogadaliśmy o silnikach, zwiedziłem jego "włości" wyszukując części. (sporo gratów u niego) Dodatkowo pokazał mi oryginalny silnik z Porsche 356 który akurat remontował.
Spędziłem tam miło jakieś 3 godzinki, a do domu wróciłem z cylindrem nominalnym, 1 tłokiem, zaworem wydechowym, popychaczem starego typu, nagrzewnicami starego typu oraz sprzęgłem z odpowiedniego rocznika.
Życzę Adrzejowi 100 lat !!