MOJE LICZNIKI
Liczniki TYPE3 mają bardzo nietypową budowe, tzn. cyferblat ma 3 warstwy.
- Pierwsza to szybka zewnętrzna wykonana z plexi na której wygrawerowana jest od środka tylko skala (kreski)i napis VDO,
- Druga cyferblat - pierścień z plexi na którym wygrawerowane są tylko cyfry i napis "km"
- Trzecia metalowy pierścień pomalowany na kolor ciemno szary, który stanowi tylko tło.
Daje to bardzo ładny efekt "3D" tarcza nie jest plaska, a podświetlone na zielono bardzo ładnie wyglądają.
Jak zrobiłem obrotomierz do kompletu zegarów z TYPE3.
co potrzebujemy:
2. Obrotomierz elektroniczny, ja miałem VDO z Porsche 
3. Oraz dużo dobrych chęci.
Rezbieramy ostrożnie oba liczniki, szczególna uwagę trzeba zachować przy demontażu wskazówek, aby niczego nie pogiąć. Osadzenie wskazówki z TYPE3 na ośce obrotomierza wymagało przeróbki, odciąłem mocowanie z wskazówki z obrotomierza i dokleiłem do wskazówki z TYPE3. Teraz można zrobić przymiarke, aby wiedzieć jak przerobić obudowe.
Oba liczniki miały metalowe obudowy o podobnych gabarytach, obrotomierz był jednak za płytki aby zamontować ramke i szkło "ala" TYPE3, postanowiłem więc z dwóch puszek zrobić jedną.
Jak widać z puszki licznikowej z TYPE3 odciąłem około 4 cm, (tyle ile wymagało zamocowanie pierścienia i ramki ze szkłem z TYPE3, trzeba wziąść pod uwagę miejsce w którym znajdzie się wskazówka, aby nie haczyła o szybke i nie była za głęboko). Po odcięciu i dokładnym oszlifowaniu i dopasowaniu obie cześci skleilem klejem typu distal. Na zakończenie przykleiłem zielone osłonki żarówek aby zegarek miał takie samo podświetlenie jak inne.
Pozostało wykonać sam cyferblat, a to już nie było proste, na początek musiałem się pozbyć napisów ze środkowego pierścienia, zamocowałem plexi na wiertarkę i ztoczyłem (zeszlifowałem) istniejące napisy. Później trzeba to lekko przepolerować. UWAGA ! za duże obroty wiertarki topią plexi i zrobią czarne ślady trudne do usnięcia.
Zewnetrzną szybke zrobiłem nową i "zgodną z oryginałem" tzn. przygotowałem rysunek w grafice wektorowej z podziałką skali i napisem VDO, takie plexi wycięto mi laserem i wygrawerowano zaprzyjaźnionej agencji reklamowej za jedyne 20 zł, pozostało wypełnić grawer białą farbą, a to juz była bułka z masłem.
Trudniej było z pierścieniem środkowym, bo nie mam takiej trzcionki (może ktoś kto czyta to ma ??) i nie da się wygrawerować na łukowatej powierzchni, więc uprościłem to sobie, zamiast grawerować plexi wydrukowałem napisy na papierze samoprzylepnym i przekleiłem do 3 warstwy czyli tła. Z brakiem trzcionki sobie poradziłem skanując stare napisy i prerabiając sobie je w Photoshopie.
Pozostało jeszcze odnowić wszytkie pierścienie metalowe i gruntownie wyczyścić wszystkie zegarki. Ramki dokładnie oszlifowałem papierem wodnym, wykąpałem w odrdzewiaczu, następnie pomalowałem podkładem i lakierem w kolorze srebrny metalik.
A oto efekt końcowy ;-) już bym chciał je założyć, ale jeszcze nie mam do czego!